|
W poniedziałkowy wieczór dojdzie do konfrontacji południowoamerykańskiej pomiędzy Brazylią i Chile. Mistrzowie świata z 2002 roku po nieudanym mundialu przed czterema laty zrobią wszystko, by awansować do dalszych gier. Czy ambitnym Chilijczykom uda się pokrzyżować szyki "Canarinhos"?
Brazylijczycy nie mieli łatwego zadania w fazie grupowej, ale ostatecznie zajęli pierwsze miejsce z dorobkiem siedmiu punktów. Spotkania z Koreą Północną i Wybrzeżem Kości Słoniowej podopieczni Carlosa Dungi wygrali, z Portugalią tylko zremisowali, aczkolwiek mecz z ekipą Carlosa Queiroza wyglądałby w wykonaniu "Canarinhos" na pewno inaczej, gdyby nie fakt, że awans do fazy pucharowej mieli praktycznie zapewniony. Drugie miejsce w swojej grupie zajęły Chile. Po zwycięstwach z Hondurasem i Szwajcarią zespół Marcelo Bielsy nie sprostał Hiszpanom, choć trzeba przyznać, walczył jak równy z równym grając przez blisko godzinę w osłabieniu.
Cofając się w przeszłość, Brazylia mierzyła się z reprezentacją Chile na mistrzostwach świata dwukrotnie i oba te spotkania wygrała strzelając w sumie osiem bramek, a tracąc trzy. Wspomnieć należy również o dwumeczu w eliminacjach, który także na plus mogą zapisać Brazylijczycy. Przed własną publicznością Chile przegrały 0:3, zaś na wyjeździe 2:4.
Personalnie mocniejsza jest rzecz jasna Brazylia. O sile tego zespołu od niepamiętnych lat stanowią fantastyczni piłkarze którym nie obca jest tzw. "brazylijska samba", czyli finezyjna gra przynosząca korzyści bramkowe.
Na mecz z Chile wraca do składu Kaka. Playmaker "Canarinhos" odbywał w spotkaniu z Portugalią karę za czerwoną kartkę w spotkaniu z WKS-em. Zabraknie z kolei kontuzjowanego Felipe Melo. Po przeciwnej stronie nie zobaczymy zawieszonych za kartki Gary'ego Medela, Waldo Ponce i Marco Estrady.
Podsumowując - faworytem spotkania i to zdecydowanym jest reprezentacja Brazylii. Jednakże jak pokazały dotychczasowe spotkania, nigdy nic nie wiadomo. Sędziowie na tym mundialu popełniają mnóstwo błędów i kto wie, czy błąd nie zadecyduje o końcowym wyniku także tego spotkania. Miejmy nadzieję, że nie.
20:30 Brazylia - Chile
Brazylia: Julio Cesar - Maicon, Lucio, Juan, Bastos, Gilberto Silva, Josue, Elano, Kaka, Luis Fabiano, Robinho
Chile: Bravo - Contreras, Jara, Carmona, Isla, Vidal, Valdivia, Fernandez, Millar, Sanchez, Beausejour
PS> Opisy ze strony mundialowej opracowane przez znaną mi osobę.
_________________ " Nie mówię Szeptem, Gdy mówię skąd Jestem "
|