|
Michał gra coraz lepiej, nie zdarzają mu się wpadki. Styl który prezentuje jest bardzo uniwersalny, a powiem nawet że na cegle, na której się tenisowo wychował może być jeszcze groźniejszy niż na hard court, a nawet nie chcę myśleć o trawie (w końcu jest graczem ofensywnym z bardzo dobrym podaniem, głównie pierwszym i volleyem). Jeśli chodzi o atuty to po za super serwem dodałbym grę z głębi kortu. Przysiężny już nie wali na siłę, potrafi wyczekać na błąd rywala, ale też przyśpieszyć, czy przycisnąć przeciwnika rajdem do siatki. Na cegle urozmaica swój tenis wieloma dropami. Jutro we Francji w ćwierćfinale jego rywalem będzie Charles-Antoine Brezac. Dla jego rywala będzie to jeden z najlepszych wyników w karierze, więc możemy liczyć na to że Michał sobie z nim poradzi, tym bardziej, że nawierzchnia w St. Brieuc bardzo mu odpowiada i możemy się spodziewać dobrego wyniku. Za tydzień Michała będziemy mogli oglądać na cegle w Monzy, a dwa kolejne tygodnie to starty na betonie kolejno w Leonie i Atenach (bardzo solidnie obsadzony chall). Setka rankingu jeszcze przed RG? Bardzo realne, tylko jeszcze brakuje pierwszego przebłysku (a zarazem i startu) w turnieju pro.
|