|
Strona 1 z 1
|
[ 4 posty(ów) ] |
|
Faworyci: Dyskusja przed turniejem
| Autor |
Wiadomość |
|
Mozi
|
Wysłany: 06 Lut 2010, 15:17 |
|
Rejestracja: 04 Lut 2010, 00:43 Posty: 174
|
|
Ostatnia lewa wielkiego szlema zacznie się w przed ostatni dzień sierpnia. Już teraz bukmacherzy wystawili natomiast ofertę na triumfatora turnieju:
Roger Federer @ 3.00 Andy Murray @ 4.00 Juan Martin Del Potro @ 4.50 Novak Djokovic @ 7.00 Rafael Nadal @ 7.00 Nikolay Davydenko @ 15.00 Marin Cilic @ 19.00 Andy Roddick @ 21.00 Robin Soderling @ 34.00 Jo-Wilfried Tsonga @ 34.00
Roger Federer znów jest zdecydowanym faworytem, choć już w roku ubiegłym turniej udowodnił, że o kontynuacje hegemonii w Nowym Jorku będzie mu coraz ciężej. W końcu w Nowym Jorku świetnie czuje się Del Potro, a przecież tutaj swoje pierwsze finały wielkoszlemowe osiągali także Djokovic i Murray, co świadczy o tym, że korty Flushing Meadows także im odpowiadają. Nie zapominajmy też o Rafie Nadalu, który nigdy w US Open nie grał nawet w finale. Davydenko, Cilic, Roddick, Soderling, czy Tsonga zresztą taże będą na amerykańskim hardzie groźni. Ciekawe jak spiszą się Polacy?
Zapraszam do dyskusji i przedstawiania propozycji pierwszych typów (wszystkie zakłady długoterminowe)!
|
|
| Góra |
|

Re: Faworyci: Dyskusja przed turniejem
|
Civil
|
Wysłany: 21 Lip 2010, 23:37 |
|
Rejestracja: 06 Lut 2010, 14:47 Posty: 191
|
|
Na chwilę obecną obstawiałbym na zwycięzcę US Open 2010 Andy'ego Murraya. Dwa lata temu świetnie grał i zasłużenie doszedł do finału ratując się w kilku niewygodnych spotkaniach.
Groźny będzie Nadal, zapewne Hiszpan będzie chciał w końcu zagrać w finale tej imprezy, ale w poprzednich latach nigdy nie potrafił znaleźć sposobu na zawodników z czołówki na Flushing Meadows, w tym roku może być podobnie.
Na pewno spróbuje zaatakować Federer, ale myślę iż ktoś z czołówki go będzie w stanie zatrzymać, na pewno tacy zawodnicy jak Soderling, Berdych, Djokovic czy Murray nie przestraszą się starego mistrza i użyją wszystkich swoich atutów by go ograć - nie zapominajmy też, że są to gracze o kilka lat młodsi od Szwajcara, których forma cały czas zwyżkuje podczas gdy Federerowi raczej już spada.
Małe szanse na zwycięstwo i dobry wynik daję Roddickowi, Cilicowi i Davydence.
_________________ Civil
|
|
| Góra |
|

Re: Faworyci: Dyskusja przed turniejem
|
1$Maciek$1
|
Wysłany: 21 Lip 2010, 23:43 |
|
| Wyjadacz |
 |
 |
Rejestracja: 07 Lut 2010, 19:57 Posty: 272 Miejscowość: Zawiercie
|
|
Może Roddick? Jak się nie spali przed własną publicznością i na bierze pewności w Amerykańskich turniejach to będzie groźny. Oczywiście Nadal, główny faworyt, a co do Federera myślę, że maks ćwierćfinał. Berdych? No cóż nie sądzę, żeby Berdych coś zdziałał podobnie jak Djoković. może Murray tak jak piszesz, ale ja nie jestem co do tego przekonany!
_________________ Tenis to gra ciekawa jak wymiana . Serwisy są szybkie jak McLaren na prostej. Loby wysokie jak drapacze chmur, a technika co mecz to nowa.
CAŁY TENIS!!!
|
|
| Góra |
|
Re: Faworyci: Dyskusja przed turniejem
|
NEO
|
Wysłany: 22 Lip 2010, 11:47 |
|
Rejestracja: 30 Mar 2010, 21:44 Posty: 501
|
|
Narazie to wróżenie z fusów. Zobaczymy jak w turniejach na hardzie w ameryce wypadnie czołówka.
Napewno Ferdek będzie mega zmotywowany. Bardzo groźni będą Soda, Berdych którzy myślę znowu wywalą jakiegoś wielkiego faworyta z finału.
Murray dla mnie nie ma opcji na finał. Po AO coś u niego się zablokowało i nie gra już tak dobrze. Wielka niewiadoma Djokovic chociaż on pokazuje coraz częściej że nie jest materiałem na nr. 1 i wielkiego zwycięzce. Roddick wszystko zależy jak trafi z formą. Po AO miał bardzo wysoką formę , ale już na Rg wogóle był nie przygotowany. Tutaj duża rola jego trenerów żeby dobrze opracowali cykl do US.
Jestem ciekaw czy Verdasco wkońcu coś zaprezentuje na Wielkim Szlemie . Chciałbym żeby wygrał Nadal bo wtedy miałby wszystko ale rozum mówi mi że nie wygra. Niestety na US zawsze średnio wypada .
_________________ " Nie mówię Szeptem, Gdy mówię skąd Jestem "
|
|
| Góra |
|

|
Strona 1 z 1
|
[ 4 posty(ów) ] |
|